KOSZTY DOJAZDU DO SĄDU

PRZEMYSŁAW OSTRZYŻEK

samochodem

Jeśli stawiasz się do sądu na rozprawę i korzystasz z własnego samochodu, to jeśli sprawę wygrasz, sąd zasądzi Ci od przeciwnika zwrot kosztów przejazdu przy uwzględnieniu liczby przejechanych kilometrów, średniej ceny paliwa i zużycia paliwa na 100 km, w zależności od pojemności silnika.

Górną granicę tych należności stanowi kwota przysługująca pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju.

Uznawane są także wydatki na bilety lotnicze.

Ceny biletów lotniczych są obecnie bardzo konkurencyjne wobec cen biletów kolejowych, czy kosztu przejazdu prywatnym samochodem.

A zatem, gdy przedstawisz do rozliczenia bilet tanich linii lotniczych oraz bilety komunikacji publicznej za dojazd do sądu z lotniska i z powrotem, to będzie to uznane za uzasadniony i celowy koszt dochodzenia lub obrony swoich praw w sprawie prowadzonej osobiście, tak samo jak w przypadku przejazdu pociągiem czy prywatnym samochodem.

Pamiętaj tylko o złożeniu wniosku o przyznanie Ci zwrotu wydatków – bez wniosku sąd zwrotu wydatków Ci nie przyzna.

A jeśli sprawę przegrasz, to koszty podróży do sądu w obydwie strony w sprawie dotyczącej Twojego biznesu, są i tak kosztem podatkowym, który zaliczasz do wydatków firmowych na bieżąco, w miarę ponoszenia takich wydatków, na zwykłych zasadach.    

Dodaj komentarz